Kupowanie ubrań jest jednym z niezbędnych elementów naszego życia, bo i musimy i lubimy 😉. Ale jak nie wpaść w pułapkę mody fastfoodowej? Przecież dostęp do zakupów nigdy nie był tak prosty! Możemy kupować zarówno w sklepach stacjonarnych, które możemy spotkać na każdym kroku, jak i w Internecie. Wydawać by się więc mogło, że w obecnych warunkach rynkowych zakup dobrej jakości ubrań też nie powinien stanowić problemu. A jednak, często trafiamy na ubrania tak kiepskiej jakości, które po kilku praniach nadają się do wyrzucenia. Zobaczmy zatem jakie kryteria powinny spełniać ubrania dobrej jakości.
Materiał, ma znaczenie
Tkanina, z której została wyprodukowana odzież ma kluczowe znaczenie. Ma ona największy wpływ na trwałość ubrań i to, jak będą one wyglądać po kilku praniach. Jeśli chcesz robić mądre zakupy i wybierać ubrania dobrej jakości, to zanim coś kupisz zerknij na metkę i sprawdź co na niej znajdziesz. Każdy producent w Polsce jest zobowiązany do podania składu materiału, z którego wykonana jest odzież. Jeżeli chcesz dłużej cieszyć się swoją bluzką, sukienką czy żakietem wybieraj wysokogatunkowe tkaniny. Jeżeli tylko możesz sięgaj po tkaniny pochodzenia naturalnego. Niech w Twojej szafie pojawi się bawełna organiczna, wysoko gatunkowa wełna (np. wełna jagnięca), jedwab czy len. Na co dzień dobrze sprawdzają się tkaniny z niewielką domieszką elastanu.

Możesz również sięgnąć po lyocell/tencel, do którego produkcji używa się naturalnych składników takich jak włókna celulozowe. W procesie produkcyjnym wyeliminowano toksyczne substancje, zastępując je organicznymi (tzw. NMMO), a sam lyocell cechuje się doskonałą wytrzymałością. Jest higieniczny, pochłania i odparowuje wilgoć oraz reguluje temperaturę, dlatego jest doskonałym materiałem na każdą porę roku, a dodatkowo jest bardzo wytrzymały nawet gdy jest wilgotny. Porównuje się też lyocell do jedwabiu ponieważ zimą grzeje, a latem chłodzi!. Co więcej, jest to materiał w pełni biodegradowalny i to w bardzo krótkim czasie. Wystarczy 6 tygodni kompostowania, by tkanina uległa całkowitej biodegradacji.
Jeśli chcesz mieć w swojej szafie ubrania dobrej jakości, to unikaj poliestru czy akrylu, które są włóknami syntetycznymi. Nie dość, że ubrania z nich uszyte są nieprzepuszczalne i nie czujemy się w nich komfortowo, to jeszcze przy ich produkcji używa się ogromnej ilości środków chemicznych, co nie pozostaje bez wpływu na nasze środowisko naturalne. Są to również ubrania łatwopalne, elektryzują się, mechacą (zwłaszcza akryl) i bardzo szybko tracą fason.
Jakość wykończenia
Drugim bardzo ważnym elementem przy zakupie ubrań jest jakość wykończenia. Mamy tu na myśli dokładność wykonania szwów, sposób ich zakończenia, podwinięcia, obszycie dziurek na guziki czy ich mocowanie. Wszystkie te elementy powinny być wykonane jak najlepiej i dostosowane do rodzaju materiału, z którego zostały uszyte i do fasonu. Lewa strona naszego ubrania jest równie ważna jak prawa! Jeśli tak nie będzie, to szwy zaczną się pruć czy strzępić, a guziki odpadać, co spowoduje konieczność drobnych napraw krawieckich lub sprawi, że ubrania nie będą się już nadawać do noszenia. Zauważyłam na przykład, że w wielu szwalniach nie przywiązuje się wystarczającej wagi do dokładności wykończenia, rozprasowania szwów (bardzo ważne szczególnie przy płaszczach, żakietach…). To właśnie często powoduje, że nawet ciekawy fason, dobry materiał klasyfikują dane ubranie do fastfoodowego
Dopasowanie
Dokonując zakupu ubrania wysokiej jakości zwróć tez uwagę czy fason/model/krój są właściwe dla Twojej sylwetki. Czy podkreślają atuty Twojej figury tuszując jednocześnie mankamenty? Model dobrze dobrany do sylwetki może stworzyć iluzję na przykład dłuższych nóg czy węższej talii, smuklejszej sylwetki.
Kolejny trik to umiejętne operowanie kolorem. To również wspaniały sposób na podkreślenie Twoich atutów i skierowanie na nie uwagi. Jak to działa? Przeanalizujmy na spodniach, które tak chętnie przejęłyśmy z męskiej garderoby, a nie w każdym fasonie czujemy się dobrze. Wrażenie dłuższych nóg uzyskamy w spodniach z wysokim stanem, im wyższy tym dłuższa wydaje się noga, ale pod warunkiem, że nie będą zbyt obcisłe w talii, a nogawka u dołu nie będzie zbyt szeroka, dobrze jest ją zwęzić w kostce. Jednak jeżeli lubisz szersze nogawki i chcesz optycznie wydłużyć i wyszczuplić nogę to pamiętaj, że nogawki nie powinny być szersze niż najszersza część nogi (najczęściej jest to górna część uda), a w talii powinno pozostać trochę luzu. Bardzo ważna jest też długość spodni. Nie ma tu jednego rozwiązania, szczególnie, że różne bywają trendy w modzie. Ale, jeżeli nie mamy idealnej sylwetki to zasada jest taka: im spodnie są szersze, tym powinny być dłuższe. Do szerszych spodni zawsze lepiej będą wyglądały buty na obcasie. Przeanalizuj swoją sylwetkę, zastanów się z czego jesteś zadowolona, a co wolałabyś ukryć i już wiesz jakie modele są dla Ciebie najlepsze!
Mniej znaczy więcej
Pamiętaj, że gdy kupujesz ubrania dobrej jakości, to będą Ci one służyły przez długi czas, a Ty zawsze będziesz wyglądała z klasą! Robiąc takie przemyślane i mądre zakupy nie będziesz już narzekać, że po kilku założeniach Twój nowy ciuch do niczego się nie nadaje. Nie będziesz musiała również tracić czasu na kolejną wyprawę do centrum handlowego i przemierzanie kolejnych alejek, by znaleźć coś, co spełni Twoje wymagania.
Dobra jakość ubrań pozwala Ci zaoszczędzić. I choć w tej chwili, być może, wydaje Ci się to dziwne, bo ubrania dobrej jakości kosztują zwykle więcej niż syntetyczne ubrania z sieciówek to tak jest naprawdę! Zauważ, że raz wydając więcej, zyskujesz ubranie wykonane z naturalnej tkaniny, które jest przyjemne w noszeniu, trwałe, a jednocześnie przyjazne dla środowiska. Ty prezentujesz się w nim świetnie. Ubranie to długo będzie wyglądać jak nowe. A jeśli dobrze skomponujesz swoją garderobę, zgodnie z zasadami capsule wardrobe, to będziesz mogła nosić je do wielu różnych stylizacji, więc i nuda z pewnością Ci nie grozi!
Nadal nie jesteś przekonana, że warto inwestować w dobrej jakości ubranie, że to co drogie w sumie może być tanie? Może Rachel Roy Cię przekona, która preferuje taką kalkulację: „biorę pod uwagę przy zakupie… ile kosztowałoby mnie pojedyncze wystąpienie w danej rzeczy… jak działa: … oceń w przybliżeniu, ile razy w miesiącu będziesz po tę rzecz sięgała. Następnie pomnóż przez liczbę lat, w których masz zamiar ja trzymać w swojej szafie. Nadążasz? A na koniec podziel cenę na metce przez tak oszacowana liczbę i gotowe- mamy cenę pojedynczego użytkowania danego elementu garderoby… To genialnie – prosta matematyka: jakość razy styl równa się oszczędność”
Proste, prawda? Raz, że takie podejście pomaga nam w podjęciu rozsądnej decyzji o wydatku, dwa przybliża nas do świadomego komponowania naszej szafy kapsułowej i budowania naszego własnego stylu!