Nie wiem czy zauważyłaś, ale można się spotkać z opiniami, że kobiety kochają zakupy ubraniowe. Jest to dla nich prawdziwa przyjemność i najlepszy sposób na spędzanie wolnego czasu. Czy zawsze? Na pewno są panie, którym wyjście na zakupy odzieżowe sprawia przyjemność, ale z moich obserwacji i rozmów ze znajomymi i klientkami wynika, że większość z nich nie lubi tego robić zbyt często. Może wynika to stąd, że w sklepach jest bardzo dużo ubrań kiepskiej jakości, w takich samych fasonach, wzorach, tracimy mnóstwo czasu, żeby wybrać coś odpowiedniego dla siebie? Ubierać jednak się w coś trzeba. Jak, w takim razie kupować ubrania, gdy tego nie lubimy.
Jak kupować ubrania? – postaw na jakość!
Jako fundatorka marki odzieżowej MAAM z dużą uwagą obserwuję zachowania zakupowe kobiet i chętnie rozmawiam z nimi na ten temat. Często widzę, że temat zakupów odzieżowych wzbudza w nich wiele emocji i rzadko kiedy są to uczucia wyłącznie pozytywne. Raczej słyszę w nich frustrację, wynikającą z problemów ze znalezieniem ubrań dopasowanych do ich stylu i sylwetki, które będą mogły użytkować przez długi czas. Zwykle podsumowaniem takiej rozmowy jest marzenie o tym, by można było ograniczyć częstotliwość zakupów ubraniowych i w końcu znaleźć bluzki, spódnice, spodnie i inne elementy garderoby, które będą służyć dłużej niż tylko przez kilka tygodni.
Pozwól, że podzielę się tutaj z Tobą moimi doświadczeniami w tej kwestii. Może trudno Ci będzie w to uwierzyć, ale należę do osób, które nie przepadają za robieniem zakupów odzieżowych i zakupów w ogóle. Galerie handlowe odwiedzam bardzo rzadko, bo przekonałam się, że jeśli chcę robić zakupy ubraniowe rzadziej, to ubrania z sieciówek nie sprawdzą się w takiej roli najlepiej, ze względu na niską jakość wykonania. Nie mam siły przerzucać mnóstwa kiepsko uszytych ubrań, by znaleźć wśród nich jedną dobrą sztukę. Wolę ten czas poświęcić na dobrą kawę czy ciekawą książkę.

Kupując ubrania dla siebie najczęściej szukam mniej znanych, lokalnych marek, ale oferujących dobrą jakość. Robię zakupy i przez internet, i w mniejszych butikach, w których można znaleźć ubrania dużo lepsze gatunkowo i dodatkowo bardzo miłą atmosferę. Gdy wybieram się na zakupy musi być przyjemnie! Tak… stawiam na marki odzieżowe, które oferują ubrania wysokiej jakości, dobrze wyglądające i z prawej i lewej strony, a przy okazji zwracają uwagę na takie aspekty produkcji, które wiążą się z wymogami fair trade i ochrony środowiska. Preferuję slow fashion. Zakupy ubrań dobrej jakości są dla mnie zatem nie tylko wyrazem niechęci do częstych zakupów, ale również elementem wynikającym z wyznawanych przeze mnie wartości. To strategia win-win. Moim zyskiem są ubrania dobrej jakości, dzięki którym ograniczam częstotliwość zakupów, dobrze się w nich czuję i zawsze mam w co się ubrać, a zyskiem środowiska jest ograniczenie produkcji odpadów, zużycia wody i emisji substancji szkodliwych wykorzystywanych przy masowej produkcji ubrań. Nigdy nie kupuję też podróbek i unikam ubrań z nachalnymi metkami marek. Podróbka, nawet ta najlepsza, jest zawsze podróbką mówiącą, że nie stać Cię na oryginał, a rzucające się w oczy logo marki krzyczy – zobacz ile to kosztowało (stać mnie!) albo nie mam swojego stylu, noszę to co wszyscy i jak wszyscy. Jedno i drugie nie jest w dobrym stylu. Wiesz przecież, że prawdziwa elegancja nie krzyczy, a przyciąga uwagę swoją klasą. Nie zawsze złote co się świeci!
Jak robić zakupy odzieżowe? – bez pośpiechu i z rozwagą!
Moim zdaniem odpowiedź na pytanie: jak robić zakupy odzieżowe, nasuwa się sama: należy rozważnie wybierać ubrania i zwracać uwagę na ich jakość i ponadczasowość. Wiem, że to podejście trudne często w realizacji. Każda z nas ma takie pokusy, że chciałaby kupić coś szalonego, błyszczącego, kompletnie innego niż cała nasza szafa albo szybko, żeby mieć z głowy. Czasami trudno nam się oprzeć przed takimi pokusami, ale w większości przypadków musimy znaleźć w sobie tę siłę. Musimy uczyć się robienia zakupów z zachowaniem zdrowego rozsądku. Jak to robić, by jednak być zadowoloną i nie mieć potem wyrzutów sumienia, że zakup nie trafiony i jeszcze co gorsze nadal nie mieć co na siebie włożyć?! Moja rada. Zanim powiesz „kupuję”, pomyśl kiedy założysz tę rzecz i ile razy. Jeżeli nie potrafisz odpowiedzieć na to pytanie, to zastanów się czy odpowiedzią jest „a może w najgorszym razie będę nosiła ją po domu, może kiedyś na jakieś spotkanie…” Jeżeli tak, to oznacza, że danej rzeczy nie powinnaś kupować. Unikaj zakupów pod wpływem chwili. Tak kupione ubrania to zwykle „zapychacze” naszych szaf, których finalnie nie ubieramy. Coś Ci się podoba, ale nie jesteś pewna co do zakupu i jednocześnie martwisz się, że jak dzisiaj nie kupisz to jutro nie będzie? Mam na to swój sposób. Jeżeli coś mi się podoba, ale nie jestem przekonana, że powinnam to kupić, zostawiam sobie czas na przemyślenie decyzji wychodząc z założenia: jak ma być moje, to na mnie zaczeka! Jeżeli zbyt długo się zastanawiam i rzecz jest już nie dostępna nie żałuję, uznaję że nie była mi przeznaczona!
Dobrze jest również brać pod uwagę własny styl i dotychczasową zawartość szafy, a w mojej ocenie jest to wręcz konieczne, jeżeli nie lubisz zbyt częstych zakupów. Gdy kupisz ubrania pasujące do Ciebie , to będziesz mogła je nosić je wiele razy, z poczuciem dobrze podjętych decyzji. Jak może wiesz, jestem zwolenniczką szafy kapsułowej. Idea capsule wardrobe w przypadku osób nie lubiących zakupów sprawdza się doskonale. Wszystkie miłośniczki tego rozwiązania z pewnością potwierdzą, że znacząco zmniejszyły częstotliwość zakupów ubraniowych. Robią je rzadko i zawsze mają się w co ubrać. Dzięki temu przestają też traktować zakupy odzieżowe jako nieprzyjemną konieczność. Systematycznie uzupełniają swoją szafę o brakujące elementy, też te, które są trendy w danym sezonie!
Jesteś na początku drogi budowania swojej szafy kapsułowej i określania własnego stylu, nie czujesz się zbyt pewnie czy dokonasz właściwego wyboru? Poradź się obsługi sklepu, przyjaciółki czy profesjonalnej stylistki. To na pewno pomoże Ci łatwiej przebrnąć przez niechęć do zakupów. Pamiętaj! Nie zostawiaj też zakupów na ostatnią chwilę. Nie podążaj bezkrytycznie za nowinkami. Z trendów zawsze wybieraj to, co do Ciebie pasuje, a jak Ci nie odpowiadają, to przeczekaj. Sezon szybko mija i nadchodzą kolejne nowości! Pamiętaj, dobrej jakości ponadczasowa baza jest najważniejsza. Dzięki niej zbudujesz swój własny styl, oszczędzisz wiele czasu i zawsze będziesz miała w co się ubrać. Taki ponadczasowy ciuch będziesz nosiła latami. A o to właśnie Ci chodzi.
Nie lubisz biegać po sklepach, a chcesz dobrze wyglądać? Nie kupuj niczego tylko dlatego, że sklepie albo na koleżance ładnie wygląda, albo już masz dosyć i nie chce Ci się więcej tracić czasu na zakupy! Kolejna rzecz to budżet. Nigdy nie myśl, że Twój budżet jest zbyt niski na rzeczy dobrej jakości. Może to też powód, dla którego nie lubisz robić zakupów? Jeżeli to jest Twoją obawą, to zrób sobie plan zakupów i priorytetów – tego co powinno znaleźć się w Twojej szafie i kiedy, w jakiej kolejności (od czegoś trzeba zacząć i nie musisz od razu wydawać mnóstwa pieniędzy na ubrania). Nawet przeciętny budżet pozwala skompletować świetną garderobę. Aby dobrze wyglądać potrzeba znacznie mniej niż myślisz, szczególnie jeżeli postawisz na jakość, a nie ilość.
