Każdy z nas chciałby być szczęśliwym, ale trudno jest znaleźć jedną definicję szczęścia. Dla jednych to będzie udany związek i rodzina, a dla innych dobra praca i rozwój zawodowy. Zdarza się jednak i tak, że w codziennym zabieganiu trudno nam te szczęśliwe momenty dostrzec. W takich chwilach warto spojrzeć na życie oczami minimalistki. Zobacz, jak to zrobić.
Doceniaj to, co masz
Współczesny świat często pędzi za tym, by mieć więcej, jechać szybciej, czuć mocniej. W tej pogoni i pośpiechu często nie zauważamy jaki wiele już mamy. Co prawda mówi się, że apetyt rośnie w miarę jedzenia, ale patrząc na życie oczami minimalistki lepiej zatrzymać się i cieszyć się z tego, co już masz. Doceniaj to, co wydaje Ci się być drobiazgiem i nie koncentruj się na tym, czego nie masz, ale na tym, co masz. To może być dach nad głową, ciepły dom w zimowy wieczór, rodzina, z którą masz dobry kontakt, przyjaciele, na których możesz liczyć, pełna lodówka dająca gwarancję, że nie będziesz czuł głodu. Doceń to, bo naprawdę są miliony ludzi na świecie, którzy tego nie mają i przestań traktować to jako coś oczywistego.

Żyj uważniej
W pędzie współczesnego świata i pogoni za szczęściem często umyka nam gdzieś człowiek i jego potrzeby, a zwłaszcza potrzeba bliskości i uwagi. Zamiast kupować dzieciom kolejny prezent pobaw się z nimi, porozmawiaj, posłuchaj, co mają do powiedzenia. Zamiast traktować telefon do rodziców jako obowiązek, znajdź chwilę, odwiedź ich, bądź z nimi i daj im swoją uwagę rozmawiając lub wspólnie milcząc. Przechodząc ulicą zainteresuj się, czy leżący na ławce człowiek nie potrzebuje pomocy, a nie przechodź obojętnie oceniając go od razu jako alkoholika. Uśmiechaj się do innych. Dzięki tej uważności dasz innym to, co najcenniejsze, a przy okazji sam nauczysz się dostrzegać drugiego człowieka i jego potrzeby. Zobaczysz, co sprawia mu radość, co go smuci i będziesz mogła lepiej żyć w zgodzie z innymi.

Dziel się
Jednym z ważniejszych założeń minimalizmu jest maksyma: mniej znaczy więcej. Możesz to stosować na wiele różnych sposobów, a jedną z najlepszych praktyk, które pozwala to wprowadzić, jest dzielenie się z innymi, tym co masz. Może nie musisz mieć pięciu torebek, dwunastu par butów czy dziesięciu czapek? Może niektóre z nich warto dać innym, potrzebującym, którzy nie mają nawet jednej pary? Podzielić się możesz zresztą nie tylko ubraniami, książkami czy meblami, ale też jedzeniem, bo w wielu miastach powstają jadłodzielnie, w których można zostawić jedzenie dla innych.
Możesz też podzielić się swoim czasem czytając komuś książkę czy wychodząc z kimś samotnym, starszym czy dzieckiem na spacer. My w MAAM też się dzielimy. Jako kobieca marka wspieramy kobiety i seniorów. Ciekawa jesteś jak? Nie przekazujemy pieniędzy, bo to najprostsza forma 🙂 . Wspieramy akcje, które pomagają kobietom poprawić swój los, wizerunek, dają wiarę w swoje możliwości i pozwalają realizować ich cele. Współdziałamy z Dress for Success przekazując bluzki potrzebującym kobietom, uczestniczymy w bezpłatnych akcjach edukacyjnych, okazjonalnie przekazujemy drobne upominki wywołujące uśmiech na twarzach osób samotnych. Nie wiem czy wiesz, ale Ty też razem z nami pomagasz kobietom w ramach akcji MAAM= 2+1 🙂

Zastanawiasz się pewnie, jak możesz być szczęśliwym stawiając innych na pierwszym miejscu, a zapominając w tym o sobie? Nie martw się, szczęście, podobnie jak miłość, mnoży się, gdy się ją dzieli. Warto zatem znaleźć w sobie uważność i zwrócić uwagę na innych, a jestem przekonana, że w ten sposób uda Ci się znaleźć odpowiedź na zadane w tytule pytanie: jak być szczęśliwym?