Przejdź do treści

Biznesowy dress code – dodatki

Jeśli uważnie śledzisz blog MAAM (a mam nadzieję, że tak właśnie jest😉), to z pewnością zauważyłaś, zapowiedź  dzisiejszego wpisu o dodatkach, czyli o butach, torebkach i biżuterii. Mam nadzieję, że dzięki tym dwóm artykułom zasady biznesowego dress code’u przestaną spędzać Ci sen z powiek i właściwie skomponujesz swoją capsule wardrobe, która codziennie będzie Cię wspierała i inspirowała w tworzeniu ciekawych stylizacji.

Buty a biznesowy look

Buty to jeden z ważniejszych, a może nawet najważniejszy dodatek w każdej stylizacji, nie tylko biznesowej. Dlatego pamiętaj buty to zawsze dobra i ważna inwestycja! Raz dobrze ulokowane pieniądze przyniosą Ci wiele profitów przez długi czas.

Jakie buty wybrać do pracy? Odpowiedni wybór butów wbrew pozorom nie jest wcale taki trudny. Wystarczy poznać kilka sekretów, których należy przestrzegać i sprawa od razu wyda się zdecydowanie prostsza. Jedną z naczelnych reguł jest ta, że palce i pięty bizneswoman powinny zawsze być zakryte. I to jest niezależne zarówno od pory roku, jak i pory dnia. Możesz więc zapomnieć o delikatnych sandałkach do biura, a zastąpić je na przykład klasycznymi czółenkami.

Obcas. Jaki powinien być? Nie ma jednej odpowiedzi (i bardzo dobrze, bo mamy wybór!), ale… jego szerokość i wysokość powinny być dostosowane do naszej sylwetki. Pamiętaj też, że nie może on być zbyt wysoki i zbyt wąski. Noszenie do pracy szpilek wcale nie jest w dobrym tonie. Jeżeli nie przepadasz za obcasami (tak jak ja 🙂) wybierz bezpiecznie wąski słupek średniej wysokości. Niektórzy twierdzą, że obcas nie powinien być wyższy niż 5-7cm. Kiedyś usłyszałam takie mądre zdanie: bezpieczne obcasy to te, w których umiemy się poruszać (Agnieszka Martyna) ! Jeśli zamiast spódnic stawiasz na spodnie, to możesz również wybrać buty na płaskim obcasie, w typie oksfordek.

Unikaj butów lakierowanych, które są co prawda eleganckie, ale pasują raczej do sukni wieczorowej niż do biznesowego dress code’u (szczególnie wysokie szpilki). Chociaż… tu producenci przychodzą z pomocą miłośniczkom lakierowanych butów (to ja:)) i na rynku możemy znaleźć również buty z lakierowanej skóry spełniające wymogi biznesowego dress code’u. W tym wypadku bardzo ważny będzie fason buta, dobrze się sprawdzą proste, klasyczne czółenka czy też w stylu męskich sznurowanych półbutów. Jeżeli jednak masz wątpliwości to postaw na klasykę, czyli  skórę licową lub zamszową, bez zbędnych ozdobników i dodatków, w ciemnych i stonowanych kolorach. I znów, już po raz kolejny, czerń okazuje się kolorem uniwersalnym i eleganckim. Jeśli jednak nie lubisz czarnych butów możesz również zdecydować się na grafit, ciemny brąz czy granat. Pamiętaj jednak, żeby kolor butów i ich fason pasował nie tylko do Twojej sylwetki, ale również  do reszty Twojego stroju. I … też bardzo ważne, o czym z pospiechu nie zawsze niestety pamiętamy 🙁 , buty zawsze muszą być świeżo wyczyszczone i nie zniszczone, szczególnie te do pracy!

Torebka do biura

Wybór odpowiedniej torebki nie jest łatwy. Wiadomo kobieta powinna mieć ich kilka, stosownie do okazji, a ta na co dzień do pracy powinna też zmieścić wszystkie niezbędne drobiazgi! Dobrze dobrana torebka zdobi tak jak biżuteria. Jaką wybrać do pracy? Jak zwykle dla nie zdecydowanych działa zasada im prostsza tym lepsza i dobrej jakości!  Duża czy mała? A może dwie jednocześnie? Wybór należy do Ciebie, od Twoich upodobań i ile drobiazgów potrzebujesz w niej zmieścić.

Na pewno biznesowo sprawdzi się torba tote. Wygodna i z klasą, lekko usztywniona. Zwykle z dwoma rączkami i zewnętrznymi przegródkami na suwak. Oprócz osobistych drobiazgów zmieścisz w niej też dokumenty, a telefon zawsze będzie pod ręką (mają często specjalne przegródki na telefon:) ). Jest też idealna w zestawieniu z małą torebką na ramię, którą jak trzeba też możesz w niej ukryć!

Kolejna torba duffle, miękka. To chyba najbardziej poręczny i uniwersalny fason! Ulubiony przez kobiety! Pojemna! Zmieścisz w niej wszystko i zabierzesz wszędzie! Jest to fason, który jak kameleon dostosuje się do Twojego stylu. Może wyglądać elegancko i sportowo w zależności od tego, co masz na sobie.

Kolejny fason dobry do biura to torby z podwójną rączką. Świetnie pasują do damskich garniturów. Andre L. Talley uważa, że ten kształt torby „z łatwością przemienia się z torebki dla bizneswoman w torbę, którą można zabrać na weekendowy brunch.”

Kolejny fason, który sprawdzi się w pracy to większa kopertówka. Prezentuje siłę i autorytet. Z uwagi na swoją pojemność polecana jako druga torebka uzupełniająca do tote albo dla kobiet, które nie lubią dużych toreb.

Jak widzisz w fasonach torebek biznesowych jest spory wybór i zawsze znajdziesz takie rozwiązanie, które spełni wszystkie Twoje potrzeby. Możesz zdecydować się na torebkę noszoną na ramieniu, jak i taką, którą trzyma się w dłoni, większą lub mniejszą, jedną lub dwie noszone jednocześnie. Tu nie ma sztywnych reguł i możesz kierować się swoimi preferencjami i nawykami.

A kolor? Są jeszcze takie osoby, które wyznają sztywne, dawne zasady dress code’u, że torebka i buty powinny być w tym samym kolorze. Dla mnie to takie bardzo „babciowate”, z innej epoki 🙁 :). Nie! Jestem temu przeciwna. Bardzo mi odpowiada zmiana tej zasady w modzie. Torebka nie musi, a wręcz nie powinna być w tym samym kolorze co buty! Ma pasować do całości naszego wyglądu i okoliczności. Czyli na spotkanie biznesowe, negocjacje nie wezmę mojego ulubionego koszyka tylko tote! Nadal jednak uważam, że na biznesowym spotkaniu powinnyśmy zachować umiar i prostotę, a  torebki w ostrych kolorach zostawić sobie na mniej formalne okazje. Pamiętaj także, że wyeksponowane duże logo marki (niestety tak popularne w tym sezonie 🙁 ) jest nieeleganckie i wręcz niestosowne. Torba ma podkreślać elegancję, a nie zasobność Twojego portfela!!!

Podobnie, jak w przypadku butów, najlepiej decydować się na torebki ze skóry licowej. To wybór uniwersalny i zawsze bezpieczny. Prostota i klasyka jest zawsze modna i to właśnie te uniwersalne reguły możemy stosować przy poszukiwaniu torebki do biura.

Biznesowy dress code a biżuteria

Jeśli uważnie czytałaś poprzedni wpis, to z pewnością zauważyłaś, że jedną z naczelnych zasad przy komponowaniu stroju do pracy jest skromność, minimalizm. Ubiór nie może być bowiem prowokujący i nie może odwracać uwagi od meritum. Ta zasada jeszcze bardziej nabiera znaczenia w przypadku dodatków, a szczególnie biżuterii. Po raz kolejny powinien przyświecać nam umiar i nie możemy zdecydować się na krzykliwą biżuterię, duże kolczyki, błyszczące naszyjniki czy inne rzucające się w oczy dodatki.

Biżuteria może się pojawić, ale raczej niewielka, która dopełni naszą stylizację, podkreśli jej elegancję. Delikatne kolczyki, bransoletka czy naszyjnik są jak najbardziej na miejscu, duże korale czy kolczyki sięgające ramion zostaw na inne okazje. Najlepiej sprawdzi się klasyka, dodatki ze złota i srebra, uznawane za szlachetne i eleganckie. Jeżeli jednak masz wątpliwości ogranicz się do klasycznego zegarka, delikatnych kolczyków na sztyfcie czy ładnego skórzanego paska, a może jedwabnej apaszki?

Dodaj komentarz