Zasady powstają po to by je łamać. Również te, które dyktują, co możemy i czego nie możemy nosić. Mamy rok 2019 i pomimo że istnieją sytuacje, okoliczności, które dyktują skromność i formalność w ubiorze, to nasze stylizacje są mniej ograniczone niż kiedykolwiek wcześniej. Podążanie za trendami w modzie jest zabawą zapraszającą nas do uczestniczenia w twórczej wizji wielkich kreatorów, którzy wciąż kwestionują i starają się kształtować naszą estetykę. Ale przecież to, co nosimy, jest naszym własnym dziełem. Naszym stylem! Dlatego coraz głośniej mówimy o nich, o zasadach, że są przestarzałe. Po prostu out of date 🙂 I zdecydowanie nie pasują do obecnego stylu życia.
7 zasad w modzie, które uważam za passe:
Nie łącz granatu z czernią
Czyż tak? Dlaczego? Ja bardzo lubię to połączenie i stosuję je od lat. A ostatnio to też jedno z modniejszych połączeń! Za chwilę będzie już klasyką. Mój zestaw: czarny bawełniany golf, granatowy kaszmirowy kardigan, jeansy (czarne lub klasyczne granatowe) i do tego czarne skórzane loafers’y (lubię lakierowaną skórę :)) lub czarne skórzane botki, czasami dorzucam jeszcze metalowy wisior.

Do stroju wizytowego i wieczorowego obcasy są obowiązkowe
No nie! To już jest passe. Płaskie buty też mogą być eleganckie. Wybieraj taką wysokość obcasa, w której dobrze się czujesz i potrafisz chodzić! W końcu jesteśmy w erze Althleisure! Nikogo już nie szokują trampki noszone do garnituru czy baleriny do długiej sukni 🙂
Buty i torebka muszą być w tym samym kolorze, muszą stanowić komplet
Jestem na nie. Ta zasada bardzo „trąci myszką” i ogranicza inwencję i zabawę modą. Przypomina lata 50te. Postarza 😉

Twój rozmiar powinien dyktować, co możesz nosić
Czy na pewno? Jestem za wyborem ubrań, które pasują do figury (nie rozmiaru!), osobowości i temperamentu. Mamy też się dobrze w nich czuć. Ma wzmacniać naszą siłę. To jest zasada, a nie rozmiar na metce! Sztuką jest zachowanie proporcji.
Trzymaj się jednego printu
Jeśli śledzisz trendy w modzie, to już wiesz, że ta zasada została całkowicie złamana. Już od kilku sezonów kreatorzy lansują połączenia różnych printów. I to jest ciekawe, duże pole do kreatywności i zabawy z modą. Nie bój się łączyć i mieszać! Im różniej tym lepiej. Ale… strój nie powinien być ważniejszy od Ciebie.
Nie łącz biżuterii z różnych metali
Ta zasada też zaczyna być przestarzała. Coraz częściej łączymy nie tylko różne metale, ale i skóry, sznurki… Ważne by w łączeniu zachować styl i spójność całej stylizacji. Jestem za mieszaniem 🙂

Musisz nosić ubrania przypisane do Twojej płci
Są ubrania dla kobiet i mężczyzn. My kobiety złamałyśmy tę zasadę już dawno i bardzo często sięgamy po męską garderobę, fasony, wzory. Ba nie wyobrażamy sobie życia bez spodni! Powoli projektanci przyzwyczajają nas i łamią tę zasadę w odniesieniu do mody męskiej. Coraz częściej widzimy na wybiegach panów w spódnicach. Czy jesteś już w pełni gotowa na taką zmianę? Ja chyba nie. Akceptuję wzory, kolory damskie w modzie męskiej, ale spódnicy w codziennych męskich stylizacjach chyba jeszcze nie. Co innego na pokazie, dla zabawy. Wówczas tak. Nadejście gender jest nieuniknione.